Margrethe Vestager, unijna komisarz ds. konkurencji oraz przyszła wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej, ostrzegła Dolinę Krzemową, że w przyszłej kadencji wykroczy poza kary pieniężne, aby zaprowadzić porządek w zakresie zdrowej konkurencji na unijnym rynku – pisze Financial Times.

Będziemy się zastanawiać, jakie środki zaradcze mogą być wprowadzone obok kar pieniężnych – mówiła Vestager dziennikarzom po przesłuchaniu w Parlamencie Europejskim.

W przyszłości będziemy o wiele bardziej świadomi tego, co jest potrzebne, aby konkurencja mogła powrócić na rynek, który obecnie jest nękany nielegalnym zachowaniem jednego lub większej liczby podmiotów – dodała.

Duńska polityk w swojej kadencji jako komisarz była prowodyrem postępowań, w wyniku których zostały nałożone wysokie kary pieniężne na tzw. big tech, czyli technologicznych monopolistów amerykańskiego pochodzenia.

Latem ubiegłego roku komisja zmusiła Google’a, jednego z big tech, do rozdzielenia przeglądarki Chrome i wyszukiwarki w aplikacji dla systemu operacyjnego Android i ukarała firmę grzywną w wysokości 5 mld dolarów.

Krytycy uznają jednak, że produkt przez okres swojego „pobytu” na rynku ustanowił dominującą pozycję i działania Vestager nie przyniosły przełomu. Być może stąd determinacja Dunki, aby sięgnąć po bardziej restrykcyjne narzędzia w czekającej ją kadencji.

Ta informacja pojawiła się dziś rano w skrzynkach odbiorczych subskrybentów naszego codziennego newslettera 300SEKUND. Jeśli chcesz się na niego zapisać, kliknij tutaj.

>>> Czytaj też: Boris Johnson składa broń w sprawie brexitu 31 października?