Litr zużytego oleju spożywczego może po przetworzeniu na biopaliwo dostarczyć około 2,7 kWh energii elektrycznej. Według wyliczeń projektu Olejomaty wystarczyłoby to na około 123 pełne ładowania iPhone’a 16, już po uwzględnieniu strat przy produkcji prądu i ładowaniu baterii. Tymczasem ponad połowa Polaków nadal wylewa taki tłuszcz do kanalizacji albo wyrzuca go do śmieci. Porównanie z telefonem ma przede wszystkim pokazać potencjał energetyczny czegoś, co po smażeniu zwykle traktujemy jak bezwartościowy odpad.
250 ml to około 31 ładowań
Olejomaty przyjęły w obliczeniach energię potrzebną do pełnego naładowania iPhone’a 16 oraz straty występujące po drodze – podczas pracy agregatu prądotwórczego i samego ładowania baterii. Przy takich założeniach litr zużytego tłuszczu odpowiada około 123 pełnym ładowaniom telefonu. To mniej więcej cztery miesiące codziennego ładowania.
Nawet ćwierć litra daje już obraz skali: według wyliczeń energia uzyskana z biopaliwa wyprodukowanego z 250 ml oleju wystarczyłaby na około 31 pełnych ładowań.
– Po smażeniu zwykle zastanawiamy się, co zrobić ze zużytym olejem. Rzadziej myślimy o jego wartości jako surowca do produkcji biopaliw. Przeliczenie na ładowania telefonu pokazuje, ile energii można jeszcze z niego uzyskać. Nie trzeba zbierać dużych ilości jednorazowo. Wystarczy regularnie zbierać olej pozostały po przygotowywaniu posiłków, aby z niewielkich porcji stopniowo napełnić butelkę i przekazać ją do recyklingu – mówi Małgorzata Rdest, inicjatorka projektu Olejomaty i wiceprezes zarządu EMKA S.A.
Olej w zlewie może zapchać rury
Problem widać już na etapie pozbywania się tłuszczu po smażeniu. Z badania Ogólnopolskiego Panelu Badawczego Ariadna przeprowadzonego na zlecenie projektu Olejomaty wynika, że tylko 27 proc. Polaków wie, jak prawidłowo zagospodarować zużyty olej spożywczy. Ponad połowa respondentów wylewa go do kanalizacji albo wyrzuca do śmieci.
A wylewanie tłuszczu do zlewu może skończyć się kosztownym problemem. Olej osadza się w rurach i sprzyja powstawaniu zatorów, które później trzeba usuwać. Jednocześnie w ten sposób znika surowiec, który po odpowiednim przetworzeniu może ponownie wejść do obiegu.
Zużyty olej z gospodarstwa domowego można oddać m.in. do części PSZOK-ów, czyli Punktów Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych, oraz innych lokalnych punktów zbiórki. Przed wyjściem najlepiej sprawdzić zasady w swojej gminie, bo nie każdy punkt przyjmuje tłuszcze spożywcze i mogą obowiązywać różne wymagania dotyczące opakowania.
Z frytkownicy do produkcji biopaliwa
Alternatywą są specjalne Olejomaty. Użytkownik pobiera z urządzenia bezpłatną, szczelną butelkę, stopniowo napełnia ją zużytym tłuszczem, a później oddaje pełne opakowanie do maszyny. System weryfikuje zawartość, a użytkownik otrzymuje punkty, które można wymienić na nagrody.
Pierwsze takie urządzenia pojawiły się w 2024 r. Obecnie sieć obejmuje 129 Olejomatów w Polsce. W programie uczestniczy też 528 szkół, a użytkownikom wydano dotychczas 93 601 butelek przeznaczonych do zbierania zużytego oleju.
Z badania Ariadny wynika, że największą zachętą do oddawania tłuszczu byłaby dostępność punktu w pobliżu domu lub codziennej trasy – wskazało ją 71 proc. respondentów. Dla 41 proc. znaczenie miałaby wygodna forma zbiórki, a dla 34 proc. drobna nagroda.
– Mieszkańcy potrzebują dostępu do prostych i wygodnych narzędzi, z których mogą korzystać przy okazji codziennych spraw. W naszym badaniu 71 proc. respondentów wskazało, że do oddawania zużytego oleju skłoniłaby ich bliskość punktu odbioru, 41 proc. wymieniło wygodną formę zbiórki, a 34 proc. drobną nagrodę za zaangażowanie. Możliwość oddania pełnej butelki po drodze do sklepu czy pracy ułatwia regularną zbiórkę – dodaje Małgorzata Rdest.
Pełna butelka nie trafia bezpośrednio do baku ani do generatora. Po odebraniu olej jest oczyszczany i przekazywany do dalszego przetwarzania. Dopiero wtedy może stać się surowcem do produkcji biopaliwa.
– Właśnie tego etapu dotyczą obliczenia z iPhonem: punktem wyjścia jest zużyty olej, lecz prąd w przyjętym modelu powstaje z wyprodukowanego z niego biopaliwa. Oddanie oleju do zbiórki umożliwia przekazanie go do takiego wykorzystania i daje mu drugie życie – wyjaśnia Małgorzata Rdest.
Przeczytaj także:
- Rachunki rosną, ale 30 lat temu bolały jeszcze bardziej. Energetyczny paradoks Polski
- Trzy razy więcej zakupów w sześć lat. Polacy rozgościli się na hiszpańskim rynku nieruchomości
- POLSTR zastąpi WIBOR od 2027 roku. Banki nadal mają jednak powód do obaw