Procesy rekrutacyjne w Polsce przyspieszyły w drugiej połowie 2025 roku, ale jednocześnie spadło zadowolenie kandydatów. Wskaźnik NPS (Net Promoter Score) wyniósł 37 pkt, czyli najniżej w historii pomiarów. Sama szybkość rekrutacji nie wystarcza do budowania pozytywnego doświadczenia aplikujących.
Rekrutacje są szybsze niż rok wcześniej
Z raportu eRecruiter „Rekrutacyjne KPI H2 2025” wynika, że firmy skróciły czas zatrudniania. Średni czas od aplikacji do zatrudnienia (Time to Hire) wynosi obecnie 33 dni i jest krótszy o 2 dni niż w pierwszej połowie 2025 roku. Również czas potrzebny na złożenie oferty (Time to Offer) spadł do 20 dni. Najszybciej procesy prowadzą agencje doradztwa personalnego, gdzie średni czas zatrudnienia wynosi 28 dni.
– Z punktu widzenia biznesowego jest to jednoznacznie korzystne – im szybszy proces i decyzje, tym większe prawdopodobieństwo zatrudnienia najlepszego dostępnego kandydata. Ceną jednak nie powinna być jakość kontaktu z aplikującymi. Potrzebny jest odpowiedni balans – ocenia Paweł Brzozowski, ekspert w eRecruiter.
Kandydaci oceniają procesy coraz gorzej
Mimo poprawy efektywności rekrutacji poziom satysfakcji kandydatów wyraźnie spadł. Wskaźnik NPS (Net Promoter Score, czyli wskaźnik lojalności, mierzący prawdopodobieństwo polecenia firmy lub usługi znajomym przez respondentów) wyniósł 37 pkt, co jest najniższym wynikiem od początku badań.
Dane pokazują duże różnice między branżami. Najwyższe oceny odnotowano w usługach administracyjnych i produkcji, gdzie NPS przekracza 70 pkt. Najniższy wynik uzyskała administracja publiczna – minus 7 pkt.
Czas rekrutacji zależy od stanowiska
Problemy widać już na początku procesu rekrutacyjnego. Średni czas od wysłania CV do jego wyświetlenia przez rekrutera wynosi 9 dni.
Najkrócej na reakcję czekają kandydaci w branży zakwaterowania i gastronomii oraz w administracji publicznej – około 6 dni. Z kolei w sektorze mediów i reklamy czas ten wydłuża się do około 10 dni.
Raport pokazuje również, że długość procesu rekrutacyjnego zależy od poziomu stanowiska. Najkrócej na ofertę czekają pracownicy fizyczni – średnio 17 dni.
W przypadku stanowisk menedżerskich proces jest znacznie dłuższy i trwa średnio 36 dni. Różnice widać także w zależności od formy zatrudnienia – najszybciej rekrutacje kończą się przy umowach zlecenie (19 dni), a najdłużej przy etatach (37 dni).
Problemem nie jest czas, lecz jakość
Spadek satysfakcji kandydatów wynika z jakości komunikacji, a nie z długości procesu.
– Aby powstrzymać ten niekorzystny trend, firmy muszą zadbać o odpowiednią równowagę. Za wysoką sprawnością musi natychmiast pójść transparentny dialog, regularny i merytoryczny feedback oraz empatia, ważna na każdym z etapów procesu – komentuje Paweł Brzozowski.
Raport „Rekrutacyjne KPI H2 2025” powstał na podstawie ponad 10,5 mln aplikacji i 127 tys. procesów rekrutacyjnych. W analizie uwzględniono dane z ponad 2500 firm oraz opinie 6250 kandydatów.
Wnioski pokazują, że automatyzacja i przyspieszenie procesów HR nie wystarczają do budowania pozytywnego doświadczenia kandydatów. Kluczowe znaczenie ma sposób komunikacji i relacja z aplikującymi na każdym etapie rekrutacji.
Przeczytaj także:
- Rekrutacje z benefitami przyciągają kandydatów. Ogłoszenia z dodatkami mają o 10% więcej aplikacji
- Przepisy są jasne, praktyka trudniejsza. Rezerwy paliw w gminach stanowią wyzwanie
- PIP ma nowe narzędzia. Firmy muszą sprawdzić umowy cywilnoprawne
- Przed Wielkanocą długi handlu maleją, ale klienci nadal ostrożni