Mediana wieku w Polsce jest poniżej średniej Unii Europejskiej. Jednak przez ostatnią dekadę starzeliśmy się szybciej niż średnia we wspólnocie.
Wzrost mediany wieku wyniósł 3,5 roku, co dało Polsce 8. miejsce w UE. Teraz mediana wieku u nas to 42 lata. Dla porównania w całej UE w zeszłym roku (według stanu na 1 stycznia) wzrosła ona do 44,4 lat. Przez dekadę zwiększyła się o 2,5 roku, a przez dwie o 5,3.
Najwyższą medianą wieku cechowały się państwa z południa Europy: Włochy – 48 lat, Portugalia – 46,8 i Grecja – 46,1, najniższą zaś Cypr – 38,3. Spośród państw UE w ostatnich dziesięciu latach jedynie w Szwecji mediana nieznacznie się obniżyła (o 0,1 roku).
Czytaj także: OECD zaleca Polsce wydłużenie wieku emerytalnego. MRiPS komentuje raport
Wzrósł też odsetek ludności w wieku poprodukcyjnym (65 lat i więcej) w ogóle populacji w 2022 r. W UE wyniósł on 21,1 proc. (przez dekadę wzrost o 3,1 pkt. proc.), w Polsce zaś 19,1 proc. (w ciągu dekady wzrost o rekordowe 5,1 pkt. proc. na tle UE).
W 2050 roku UE będzie miała twarz starca
Współczynnik obciążenia demograficznego jest definiowany jako stosunek osób w wieku poprodukcyjnym do osób w wieku produkcyjnym. W 2022 r. w UE wyniósł 33 proc., co oznacza wzrost podczas dekady o 5,9 pkt. proc., a podczas dwóch – o 9,2 pkt. proc.
Wartość tego współczynnika dla Polski wyniosła 29,3 proc. Warto jednak nadmienić, że podczas dekady wzrósł on aż o 9,6 pkt. proc., co daje drugi wynik w UE (tuż za Finlandią – 9,7 pkt. proc.).
Trendy długofalowe wyznaczają dalsze starzenie się społeczeństw. Dla przykładu prognozowana wartość współczynnika obciążenia demograficznego w 2030 r. w UE wzrośnie do 43,1 proc. (w Polsce do 38,9 proc.). Natomiast w 2050 r. ma to być już 56,9 proc. (w Polsce 57 proc.).
Wpływ pandemii był wyraźny w krótkim okresie, o czym świadczy m.in. 1,2 mln nadmiarowych zgonów w UE w okresie 2020-2021 r. Jednak najprawdopodobniej nie wpłynie to znacznie na zaburzenie tych trendów. Dowodem na tę tezę jest m.in. ponowne wydłużanie się oczekiwanej długości życia, poprawienie wskaźnika liczby urodzeń w II połowie 2021 r. czy też ponowne zwiększenie przepływów migracyjnych.
Za starzenie się społeczeństwa zapłacimy więcej
Szacuje się, że koszty starzenia się ludności w UE będą stopniowo wzrastać głównie do połowy bieżącego wieku. Zwiększy się z 24 proc. PKB UE w 2019 r. do 26,5 proc. PKB w 2050 r. (a w Polsce odpowiednio z 20,1 proc. do 23 proc.).
Starzenie się społeczeństw będzie miało kluczowe konsekwencje społeczne i gospodarcze. Wśród nich są m.in. zwiększające się wydatki na świadczenia emerytalne, opiekę zdrowotną i pielęgniarską.
Wyzwaniem pozostaną także pogłębiające się dysproporcje między regionami, m.in. w wyniku szybszego starzenia się i odpływu ludności w wieku produkcyjnym w słabiej rozwiniętych gospodarczo regionach.
Czytaj także:
- Ile kosztuje waloryzacja emerytur 2023? Minister podaje kwoty
- Dłuższa praca, albo bieda-wypłaty z ZUS. Wystarczy rok, a emerytura wzrośnie o 10-15%
- Pułapka emerytalna na dwudziestolatków. Jeszcze nie wiedzą, co ich czeka